Figura po porodzie

Kilka dni po porodzie kobieta wygląda cały czas tak, jakby była w ciąży. Jest to normalne, ponieważ macica jest jeszcze powiększona, mięśnie i skóra brzucha są bardzo rozciągnięte. Ten poporodowy "brzuszek" jest najbardziej widoczny i często jest przyczyną obaw mam o ich atrakcyjność. Ale nie są to wszystkie "pozostałości" ciąży. Jeśli przyjrzeć się kobiecie po porodzie z boku, łatwo zauważyć, że na przykład krzywizny kręgosłupa są powiększone. Jest to wynikiem przykurczonych w ciąży mięśni (krzyża, ramion, ale nie tylko). Ciąża ma wpływ na cały układ kostno - stawowy kobiety. Dzieje się tak, ponieważ hormony, które pozwalają na powiększanie się brzucha w ciąży czy rozciąganie się struktur krocza przy porodzie, powodują też rozluźnienie stawów w całym ciele.

Hormony te można więc wykorzystać po porodzie, aby pomóc w przywróceniu ładnej figury.

Największą szansę na modelowanie sylwetki dają pierwsze tygodnie po porodzie, zwłaszcza pierwsze dwa. Ciało kobiety jest wówczas delikatne i plastyczne jak miękka modelina - można ją łatwo kształtować, ale wymaga to precyzji i doświadczenia. Nieumiejętne ćwiczenia mogą wręcz zaszkodzić.

Zadaniem specjalisty jest dobór kilku najbardziej koniecznych czynności, które można wykonać podczas dnia. Jest to kluczowe, ponieważ na więcej młoda mama nie będzie mogła sobie pozwolić.

Po kliku tygodniach niektóre zmiany z ciąży i porodu są już nieodwracalne. Dzieje się tak, gdyż spada poziom hormonów, które pozwalały na wydłużanie i skracanie się mięśni, ścięgien czy więzadeł. Nadal możemy wzmacniać mięśnie, ale pełne odwrócenie wszystkich zmian jest już niemożliwe. W praktyce - rozpoczynając ćwiczenia po kilku miesiącach można uzyskać sprężyste, twarde mięśnie brzucha czy pośladków, a jednak cała sylwetka nie będzie już tak wyprostowana, jak przed ciążą.